Masło lepsze czy margaryna?

0

Masło posiada 80% tłuszczów zwierzęcych, to już to pokazuje że jest zdrowsze i zawiera więcej śmietanki wytworzonej z mleka. W maśle jest wiele składników bogatych w witaminę A i D. masło śmietankowe powinny szczególnie spożywać kobiety w ciąży i małe dorastające dzieci. Masła śmietankowego nie powinny spożywać osoby z podwyższonym cholesterolem.

Zdrowe osoby mogą sobie pozwolić na zasmakowanie tej przyjemności w niewielkiej ilości. Margaryna która jest oczywiście miękkim zamiennikiem masła, ma w swoim składzie mniej cholesterolu niż masło i nasyconych kwasów tłuszczowych. Nie jest ona bogata w witaminy, i jest trudniej przyswajalna przez nasz organizm. Od razu można zauważyć różnice miedzy masłem a margaryna, jest to oczywiście smak, nie jest on tak śmietankowy jak masło. Margarynę mogą spożywać osoby na diecie oraz osoby z podwyższonym cholesterolem. W dzisiejszym czasach margaryna jest wytwarzana zupełnie inaczej niż wcześniej, nie jest ona już takim zagrożeniem. Margarynę używamy do przeróżnych deserów czy ciast. Pamiętaj, o najważniejszym zawsze czytaj skład margaryny, aby się z nią zapoznać i nie dać się oszukać.

Oczywiście wybór przez konsumenta produktu „margaryna czy masło” jest bardzo indywidualne, zależne od każdego z nas. Patrząc na nasze zdrowie, samopoczucie, przyzwyczajenia, kubki smakowe. Zawsze powinniśmy kierować się zdrowym rozsądkiem co do wybierania produktów odpowiednich dla swojej diety, dla rodziny. Zawsze należy pamiętać aby czytać skład produktów wybieranych w sklepie, jak również zwracać uwagę na datę przydatności do spożycia.

http://www.naszauroda.pl/

Niestety wielu z nas przypomina sobie o własnym zdrowiu w chwili

0

Niestety wielu z nas przypomina sobie o własnym zdrowiu w chwili, gdy akurat je traci. Dzieje się tak niezmiennie od wielu lat, a mimo to nie wszyscy potrafią wyciągnąć wniosków, z tej ponadczasowej prawdy, by dbać o swoje zdrowie i nie narażać go na nadszarpnięcia. W dzisiejszych czasach, kiedy to niemalże na każdym kroku dostrzegamy wszechobecne reklamy zachęcające do dbania o swoje zdrowie, linię czy też urodę. Media również nie dają za wygraną i wciąż walczą z brakiem świadomości wśród odbiorcy serwując mu wciąż kolejne programy o zdrowiu, profilaktycznych badaniach umożliwiających wystrzec się przed wieloma chorobami bądź wyleczeniu ich w nieszkodliwym jeszcze jej stadium. Nasuwa się więc pytanie, dlaczego w dobie XXI wieku wciąż spotykamy ludzi, których wiedza na temat dbania o zdrowia jest bardzo skąpa, bądź nie ma jej wcale? Wszystko to wynika z ludzkiej ignorancji i zamykania się na nowe rozwiązania. Niestety człowiek jest istotą lubiącą popadać ze skrajności w skrajność. Na co dzień spotykamy więc albo „maniaków” zdrowia, albo bezmyślnie niszczących sobie zdrowie ludzi. Na szczęście coraz więcej z nas osiąga cudowny wręcz, złoty środek i nie dając się zwariować dzisiejszym trendom dba o swoje zdrowie unikając przez to wiele chorób. Stosując się do wskazówek, tak licznie otrzymywanych przez nas od dzisiejszego świata , ograniczając choćby spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych, ratujemy się przed ryzykiem zbyt wysokiego cholesterolu, miażdżycą i problemami z układem krążenia. Warto zatem korzystać z wiedzy tego świata i porzucić w kąt ignorancję by żyć zdrowo.

http://www.dbamourode.pl/

Aborcja

0

Jest to jeden z poważnych problemów, ale również i zastanawiających. Na świecie jest tyle samo przeciwników, co zwolenników. I jedni i drudzy mają po części rację. Dlatego aborcja chociaż zabroniona u nas w Polsce jest dozwolona w innych krajach. Po pierwsze i najważniejsze pytanie to jest pytanie o odporność psychiczną matki: czy poradzi sobie ona z problemem zabicia swojego maleństwa. Po drugie wypadało zapytać, jak się może czuć lekarz alb o co to za lekarz, który jest w stanie za pieniądze odebrać życie nienarodzonemu dziecku? Bo nawet jeśli to zarodek to znaczy, że już jest. Czy zabicie takiego zarodka może być traktowane jako zabójstwo? A co jeśli się wykonało badania prenatalne i ma się pewność , że dziecko ma jakieś wady, zdeformowania, że może urodzić się martwe, albo, że ma jakąś nieuleczalną chorobę i do końca życia będzie roślinką? Czy lepiej żeby się męczyło za życia, czy lepiej nie dawać mu szansy na życie. Bo normalnego życia nie będzie miał. A może aborcja powinna być dozwolona w indywidualnych przypadkach? Co na przykład z dziećmi z gwałtów? Jak zgwałcona dziewczyna mogłaby patrzeć na dziecko swoje i gwałciciela? Jest to bardzo trudny temat, którego dyskusji podejmuje się mało osób. I nie ma się co dziwić. Bo z jednej strony badania prenatalne są zabronione, czyli jeśli kobieta dowie się, że dziecko jest chore i będzie chciała usunąć, to najpierw łamie przepis o badaniach, potem o aborcji. Jeśli jednak ma pewność, że dziecko jest zdeformowane, to czy lepiej zniszczyć zarodek, czy pozwolić, żeby narodzone, niepełnosprawne dziecko umierało na jej oczach każdego dnia.

http://www.nailsworld.pl/

Sok z buraków nie odchodzi do lamusa

0

Zmiany na świecie zachodziły od zawsze, aczkolwiek ostatnimi czasy możnaby odnieść wrażenie, że te procesy zaczynają przebiegać coraz szybciej i burzliwiej. W pierwszej kolejności często myślimy o niech jako o szansie na wniesienie czegoś pozytywnego do naszego życia. Niemniej, w niektórych sytuacjach nie patrzymy na to tak optymistycznie, podejrzewając, że dane zjawisko raczej nie przyniesie nam oczekiwanych zmian na lepsze. Tak właśnie jest z rzeczami takimi jak zapomnienie o soku z buraków, kwestia którego czasem mogła nas niepokoić. Według wiedzy wielu osób, w tym niektórych ekspertów, miało to nieuchronnie nastąpić. Z tego powodu ludzie już po części pogodzili się z odejściem od tego zdrowego napoju i starali się jakoś na to przygotować z odpowiednim wyprzedzeniem. W szczególności dlatego, że ciągle dochodziły ich słuchy, jakoby zapomnienie o soku z buraków już właściwie stało się faktem. Miało to być o tyle oczywiste, że o nieuchronnym i rychłym nadejściu końca buraka świadczyć miały liczne i łatwe do zidentyfikowania przesłanki.

Aczkolwiek, całe te przewidywania okazały się, na nasze szczęście, całkowicie chybione. Chociaż zapanowanie tego miało pozostawać jedynie kwestią czasu, a spełniać się już na naszych oczach, niczego takiego nie udało się zaobserwować. Tymże sposobem zapomnienie o soku z buraków może zostać uznany za kolejną nietrafioną przepowiednię której nie było dane się ziścić. Dzięki temu nie musimy się dzisiaj martwić złymi nawykami dietetycznymi tylko spokojnie skupić się na swoich sprawach. Szczęśliwie dla nas, w życiu nie zawsze sprawdzają się te najgorsze scenariusze.

http://prowital.pl/

Substancje szkodliwe

0

Olej palmowy, Emulgatory, nadmierne ilości cukru i soli zawarte w gotowych daniach- to tylko nieliczne aspekty na które i tak często nie zwracamy uwagi. Weźmy „pod lupę” olej palmowy. Nazwa oleju brzmiąca dość niegroźnie niesie za sobą szereg procesów sprawiających, że olej ten jest szkodliwy: poddawany jest wosokiej obróbce termicznej (rafinacji) do tego dochodzi wysoka zawartość niekorzystnych kwasów. Ciekawostką niech będzie to, iż powszechnnie stosowany przysmak „nutella” w swoim składzie zawiera 1/4 oleju palmowego. Dlaczego więc należy go unikać? Olej palmowy zawiera do 50% nasyconych kwasów tłuszczowych ( kwasom tłuszczowym zostanie poświęcony kolejny rozdział) a ten sprzyja otyłości, wzrostowi „złego” cholesterolu we krwi oraz cukrzycy typu II. Dla przykładu, dwie łyżeczki wspomnianego kremu czekoladowego zawierają aż 22 gramy tłuszczów nasyconych. Cierpi na tym nasze serce, tętnice, co prowadzi do zawału serca bądź udaru mózgu. Nadmierna otyłość jest kolejnym problemem naszego społeczeństwa. Łatwy dostęp do wielu produktów zawierających chociażby olej palmowy początkuje w naszym kraju zatrważające wyniki statystyk dotyczących zwiększającej się liczby osób otyłych. Czy w związku z tym możliwe w ogóle jest zdrowe odżywianie pozbawione sztucznych, szkodliwych składników? Odżywianie, które nie niesie za sobą konsekwencji w postaci chorób serca, otyłości, miażdżycy? Odpowiedź na to pytanie jest pozytywna. Musimy jedynie stać się konsumentami świadomymi- takimi, którzy nie wkładają bezmyślnie do wózka sklepowego danych produktów tylko dlatego, że zachęca ich do tego opakowanie oraz obietnice producenta.

http://www.zdrowieinatura.pl/

Anoreksja to nie pogoń za modą

0

Każdy żywi pewne przekonania na temat różnych zagadnień, najczęściej zaszczepione przez otoczenie. Są wśród nich takie, które tak mocno wrosły w naszą świadomość, że nie wątpimy w nie w najmniejszym stopniu. Ale czy nasze subiektywne przekonania na określony temat zawsze będą odpowiadały faktom? Możnaby przemyśleć ów problem na przykładzie choćby czegoś takiego jak temat anoreksji, który jest często dyskutowany. Od pewnego czasu wśród ludzi panuje przekonanie, że to jest wynik próżności, o czym wszyscy wiedzą i z tym faktem nie dyskutują. Dla wszystkich jest to na tyle niezaprzeczalny fakt, że nawet się nad tym szczególnie nie zastanawiają. Udowadniają to stwierdzając, że to tylko obsesja chudości, co wydaje się być dla nich koronnym argumentem uwalniającym od wątpliwości. Co więcej, to, że temat anoreksji dotyczy mody, było ludziom wiadome już od długiego czasu, jak to więc możliwe, żeby wszyscy się mylili?

A tymczasem, wbrew przekonaniu tych wszystkich ludzi, temu założeniu jest naprawdę daleko do prawdy. Wydaje nam się to niepodważalnym faktem, tak bardzo rozpowszechniony i głęboko w nas zakorzeniony jest ten pogląd, a wbrew temu temat anoreksji okazuje się modą wcale nie być. Naprawdę sprawa przedstawia się zupełnie inaczej, gdyż to problemy z samoakceptacją, co raczej nie przystaje do tego, o czym byliśmy przekonani. Ta rewelacja często jest dla ludzi na tyle zaskakująca, że nie chcą jej przyjąć do wiadomości. Dlatego też wszelkie informacje, nawet te najbardziej oczywiste, powinno się w marę możliwości weryfikować – a sposobów na to mamy wiele, nie pozwólmy sobie zatem na trwanie w ignorancji i popełnianie błędów.

http://www.fitnesstube.pl/

Ujemne kalorie nie są wcale ujemne

0

Każdy człowiek nosi w sobie pewne przekonania odnośnie różnych zjawisk, najczęściej przejęte z otoczenia. Są wśród nich takie, które tak mocno wrosły w naszą świadomość, że nie wątpimy w nie w najmniejszym stopniu. Aczkolwiek, czy nasze opinie, nierzadko niepoparte żadnymi dowodami, naprawdę będą zgadzać się z prawdziwym stanem rzeczy? Możemy rozważyć tę pułapkę logiczną, gdzie za przykład posłuży nam chociażby temat ujemnych kalorii i temu podobne sprawy. Od dawna wśród ludzi panuje pewna idea mówiąca, że jest to metoda odchudzania, którą przekazuje się kolejnym osobom. Jest to dla nich tak sprawdzony pewnik, że nawet nie myślą o podważeniu jego prawdziwości. Udowadniają to stwierdzając, że wszyscy o tym mówią, co wydaje się być dla nich koronnym argumentem uwalniającym od wątpliwości. A przecież, skoro tak długo mówi się o tym, że temat ujemnych kalorii jest na topie, to czymże innym mogłoby to być, jeśli nie sprawdzonym faktem?
A tymczasem, wbrew przekonaniu tych wszystkich ludzi, temu założeniu jest naprawdę daleko do prawdy. Ten pogląd wydaje się być szeroko rozpowszechniony i głęboko zakorzeniony w naszej świadomości, jednakże okazuje się, że temat ujemnych kalorii bynajmniej rozsądny nie jest. Naprawdę wygląda to jednak trochę inaczej, ponieważ ujemne kalorie nie istnieją, co raczej stoi w sprzeczności z tym, w co do tej pory wierzyliśmy. Ludzie często są naprawdę zaskoczeni jak się o tym dowiadują i nie mogą od razu w to uwierzyć. Jako, że dzisiaj mamy wiele możliwości weryfikowania wszelkich informacji, nawet tych tyczących się oczywistości, powinniśmy z tego korzystać zamiast narażać się na ignorancję oraz tkwienie w błędzie.

http://www.suplementyzdrowia.pl/

Zdrowa dieta dla fanów słodyczy

0

Słodycze to pokusa, z której ciężko zrezygnować. Jednak mimo tego, że są pyszne niestety smak nie idzie w parze z wartościami odżywczymi. Jedzenie dużej ilości słodkości może doprowadzić do wielu chorób, nie tylko otyłości, ale także na przykład chorób związanych z zaburzeniami regulacji poziomu cukru w organizmie. Co zrobić, kiedy stres powoduje u nas sięgnięcie po słodycze a jednocześnie chcemy zachować zdrowie?

Styl odżywiania bogaty w słodycze jest zgubny dla trzustki. Kiedy do organizmu stale dostarczany jest cukier wydziela ona ciągle insulinę, bo jest niejako uzależniona od słodkości. Nadmiar cukru w ciele w prostej drodze przekłada się za to na szybkie przybieranie na wadze.

Przede wszystkim najważniejsze jest zwalczenie chęci na podjadanie słodkości między posiłkami. Podstawą w takim wypadku jest solidne śniadanie. Odpowiednio zbilansowana dieta to możliwość zrzucenia nawet kilograma tygodniowo, bez konieczności głodówki. Jednocześnie poprawi ona pracę trzustki.

W przypadku tej diety ważne jest spożywanie każdego dnia 90 gramów chleba pełnoziarnistego, 200 gramów chudej wołowiny lub ryb, ewentualnie można to zmienić na 150 gram kurczaka, indyka lub chudej szynki. Dodatkowo każdego dnia spożywajmy pół kilograma warzyw, najlepiej surowych lub gotowanych na parze. Ważne jest spożywanie dużej ilości białka, reguluje ono pracę trzustki.
Po opanowaniu chęci sięgania po przekąski do diety włączyć można małą dawkę produktów mącznych. Do obiadu można zjeść na przykład dwa duże ziemniaki lub około 4 łyżek ryżu lub makaronu.
Nie musisz całkowicie rezygnować z przekąsek, ważne jednak żeby były zdrowe. Czekoladę zastąp ogórkiem, rzodkiewką lub owocowym musem.

http://super-fit.pl/

Sok z kiszonych buraków nie przejdzie do lamusa

0

Współczesny świat składa się z ogromnej ilości przeróżnych zagadnień i możliwości. Różni ludzie często dogłębnie się nad nimi zastanawiają. Przy tym starają się przewidzieć sposób i kierunek rozwoju poszczególnych zjawisk w przyszłości oraz ich wpływu na nasze życie, czasami mając przy tym rację, a niekiedy całkowicie się myląc. Takim przykładowym działaniem może być potraktowanie tematu takiego jak odwrót od soku z kiszonych buraków, który ostatnio stał się jakby bardziej widoczny w ludzkich rozważaniach. Co też poczniemy, kiedy wreszcie dojdzie do załamania tej branży, a w rezultacie do tego? Dla wielu osób stanowi to temat do rozmyślań nad możliwymi skutkami takich wypadków oraz ich wpływem na nasze życie. Jedna z bardziej prawdopodobnych prognoz przewiduje wystąpienie gorszych zamienników, co ze zrozumiałych przyczyn raczej nie spotkałoby się z naszym entuzjazmem. Może to wyglądać o tyle niepokojąco, że nie da się tak do końca przygotować na odwrót od soku z kiszonych buraków i jego następstwa, tak dla nas nieprzyjemne i niepożądane.

Niemniej jednak, nie jest to bynajmniej problem, nad którym warto nadmiernie deliberować. Musimy wziąć pod uwagę występowanie tradycji, będącego poważną przeszkodą dla rzeczy takich jak odwrót od soku z kiszonych buraków, możliwe nawet, że nie do pokonania. Powinniśmy więc przestać się tym zamartwiać i zająć się czymś ważniejszym, jako że najprawdopodobniej nie doczekamy się czegoś takiego. A jeśli ktoś nadal czuje się nieprzekonany i pełen obaw, powinien przypomnieć sobie o naszej trosce o zdrowie, co już ostatecznie rozstrzyga sprawę. Nie mamy więc powodu aby zamartwiać się rzeczami takimi jak odwrót od soku z kiszonych buraków i tematy pokrewne.

http://urodaporady.pl/

Tańcz, gdy tylko masz ochotę

0

Taniec, to ruch, ruch to życie. Taniec to ruch w rytmie, a rytm jest harmonią wszechświata. Gdy tańczysz, twoje ciało, umysł, świadomość, zaczynają dostrajać się do rytmu i z nim rezonować. Podczas tańca, wydzielają się także hormony szczęścia, czyli endorfiny, a one poprawiają stan naszego zdrowia, działają przeciwbólowo, wzmacniają odporność i przyspieszają leczenie. I co chyba najważniejsze, wyciszają nas i pogłębiają nasz spokój ducha. Taniec często działa jak oczyszczająca ablucja, tylko, że nie czyści ciała, a nasze emocje i stany ducha.. Takie swoiste katharsis. Są takie rojony naszej pięknej planety, na których żyją ludzie, którzy modlą się tańcząc. I nie chodzi o to, aby taniec był równy, nieskazitelny w formie. Taniec to spontaniczność, ot po prosu słyszysz rytm i twoje ciało zaczyna na ten rytm reagować. I nie zastanawiaj się wtedy, jakie masz wykonać kroki, co zrobić z rękami, czy jaką figurę teraz powinieneś zaliczyć.

Taniec to radość, to energia wypływająca z samego wnętrza ciebie. Wystarczy, że odpuścisz, że zapomnisz o wszystkim, czego cię uczyli i podążysz za rytmem, zaufaj sobie, zaufaj swojemu ciału, swojej świadomości. Nie bój się tego, że coś robisz nie tak. To nie ma żadnego znaczenia. Liczy się tylko to, że masz frajdę tu i teraz. Pozwól, by taniec cię wyzwolił, by cię poniósł, by był samą radością i energią. Tańcz, gdy jesteś szczęśliwy. Daj znać całemu światu w ten sposób, że jesteś szczęśliwy. Każdy, kto czuje szczęście, choć przez małą chwilkę powinien o tym krzyczeć na cały świat, więc ty krzycz przez swój taniec. Ale tańcz też, gdy jest ci smutno czy jesteś zły. To będzie pewnie inny taniec, ale zawsze przyniesie ci ukojenie, spokój i wyciszenie, i zmieni twoje wewnętrze nastawienie do siebie i świata.

http://www.zrodlozdrowia.pl/

ZOBACZ TEŻ